środa, 18 maja 2016

Beza z kremem jogurtowo-śmietankowym, rabarbarem i truskawkami





Cześć Kochani! Tak bardzo się stęskniłam!
Witam Was po mojej maturalnej przerwie :-)



***

Maj to tak przecudowny miesiąc.
Jeżdżę rowerem, chodzę po lesie, oddycham ciężkim od deszczu powietrzem.
Zieleń nigdy nie była tak zielona a konwalie nigdy tak nie pachniały.  
Kawa, orzechy i banany. Matura.
Przesłuchałam już czterdzieści razy nowego albumu Brodki.
A wyszedł dopiero kilka dni temu.
Jest cudowny.
W piekarniku suszę bezę a do włosów upinam kwiatki.


***


Składniki
5 białek
300g cukru
szczypta soli
200g jogurt greckiego
200g śmietanki 30%
3 łyżki cukru pudru


250g czerwonych części łodyg rabarbaru
garść truskawek + parę do dekoracji
łyżka cukru trzcinowego

1.       Białka ubić na sztywno mikserem na najwyższych obrotach. Dodawać cukier, powoli, łyżka po łyżce, ciągle miksując. Każda dodana łyżka cukru musi się rozpuścić w białkach, aż powstanie sztywna, lśniąca masa. Na papierze do pieczenia narysować ołówkiem 2 koła  o średnicy 22cm. Masę podzielić na dwie części i wyłożyć na papier. Łyżką można zrobić nierówności na bezach, by już gotowe miały ciekawą fakturę. Suszyć w piekarniku o temperaturze 90˚C przez ok 2,5h.
2.       Rabarbar i truskawki pokroić w kostkę, wymieszać z cukrem, postawić w garnku i na małym ogniu doprowadzić do gotowania, aż owoce będą miękkie i utworzą coś w rodzaju „kisielu”.
3.       Schłodzoną śmietankę ubić  na sztywno. Jogurt osobno miksować ok 5 minut, dodać cukier, połączyć z ubitą śmietanką mieszając szpatułką.
4.       Wykonanie: na paterze wyłożyć pierwszą bezę, na nią kisiel owocowy, później krem, drugą bezę. Udekorować pozostałym kisielem i świeżymi truskawkami.

Smacznego!












4 komentarze:

  1. ślicznie kontrastują ta biel i czerwień :D pyszności ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. niesamowite sa te zdjecia, rodem z najlepszych czasopism, blog mi sie mega podoba, ale takze Twoja dbalosc o szczegoly i wrazliwosc na piekno sa powalajace, oby tak dalej, kazdemu bede polecac bloga, jesli chce popatrzec na cos na co sie milo patrzy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę nie wiesz jak wzruszył mnie Twój komentarz. Dziękuję. Właśnie takie słowa motywują do dalszej realizacji swoich pomysłów <3 :)

      Usuń